Celem tej strony jest bezpłatny dostęp do zamieszczanych tu tekstów bez ograniczeń i opłat.
Ci z Państwa, którzy chcieliby dobrowolnie wesprzeć wolne słowo pomagając rozwojowi strony - mogą dokonywać wpłat na podane niżej konta bankowe.

ZAPRASZAM!

Strona główna
Życiorys
Twórczość literacka
Szukaj
Napisz do mnie

MARIAN MISZALSKI

Konto złotówkowe:
ING Bank Śląski,
oddział w Łodzi,
nr konta bankowego: 
39 1050 1461 1000 0022 0737 9724

Konto dewizowe:
ING Bank Śląski,
nr konta bankowego:
94 1050 1461 1000 0022 9241 2620

piątek, 14 grudnia 2018 r.
Strona główna
Pośpiech jak przy zacieraniu śladów PDF Drukuj Email
12.08.2010.

                          Pośpiech, jak przy zacieraniu śladów  

   W jakimś dziwnym pośpiechu, przypominającym pospiech złodzieja zacierającego nocą ślady, kancelaria prezydenta Komorowskiego sporządziła i zamocowała byle jaką tabliczkę, która „upamiętniać” ma ofiary podejrzanej „katastrofy” smoleńskiej, żywo przypominającej „katastrofę gibraltarską” i zbrodnię katyńską zarazem.

 Ten pośpiech jest znamienny i symptomatyczny.

 Jak to powiadają? „Na złodzieju czapka gore”?...

 Na tabliczce nie znalazły się nawet nazwiska ofiar i funkcje, stanowiska...

 Powiada inne przysłowie: „Nie za to ojciec bił syna, że grał w karty, ale za to, że chciał się odgrywać”...

 Prezydent Komorowski fatalnie rozpoczął swa prezydenturę, ale czego właściwie można się po nim spodziewać? To on (uczestnik aktywnej dyskredytacji swego poprzednika), podchlebiając się najwyraźniej żydowskiej gazecie dla Polaków, zaproponował na łamach „Gazety Wyborczej” przeniesienie krzyża spod pałacu prezydenckiego w tzw.godniejsze (?)miejsce – czyli takie, które kryłoby ten krzyż, ten symbol narodowej pamięci, żałoby, bólu -  w kościelnych murach. To właśnie Komorowski upolitycznił tradycyjną, narodową symbolikę i uczucia obywateli, wprzągł ten krzyż w swe polityczne kompleksy i polityczne uwikłania. I – zabrnął jeszcze dalej: ta urągająca powadze wydarzenia tabliczka, jaką w pośpiechu zamontowano...

 Szef jego kancelarii, Michałowski, obecny przy jej montażu, przypominał Kwaśniewskiego, gdy w pośpiechu uciekał po drabinie przed trudnymi pytaniami dziennikarzy... „Treść tabliczki konsultowano z wieloma osobami, instytucjami i miastem” – wyjaśniał nieporadnie.

 Żałosne widowisko.

 Niestety, trudno wykluczyć, że taka będzie cała ta prezydentura. Żałosna.

 

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »