Celem tej strony jest bezpłatny dostęp do zamieszczanych tu tekstów bez ograniczeń i opłat.
Ci z Państwa, którzy chcieliby dobrowolnie wesprzeć wolne słowo pomagając rozwojowi strony - mogą dokonywać wpłat na podane niżej konta bankowe.

ZAPRASZAM!

Strona główna
Życiorys
Twórczość literacka
Szukaj
Napisz do mnie

MARIAN MISZALSKI

Konto złotówkowe:
ING Bank Śląski,
oddział w Łodzi,
nr konta bankowego: 
39 1050 1461 1000 0022 0737 9724

Konto dewizowe:
ING Bank Śląski,
nr konta bankowego:
94 1050 1461 1000 0022 9241 2620

Odwiedza stronę 1 gość
czwartek, 19 października 2017 r.
Strona główna
Nie pora na kompromisy PDF Drukuj Email
05.11.2015.

 

                                                   Nie pora na kompromisy

*Nasz prezydent, nasz premier, nasz parlament: i co ?  Potrzebna twarda walka i fakty dokonane

*Obłaskawianie spodstolnych, czyli jak przegrać na wstępie *Spodstolni  pójdą na lewo- czort z nimi!

 Ach, czego chcieć więcej? Nasz prezydent, nasz premier, nasza bezwzględna większość  parlamentarna! Wreszcie  władza może wszystko? Hm. Oczywiście, jest jeszcze „gospodarka”, mało podatna na ustawy i rozporządzenia, bo kierująca się swoimi nieubłaganymi prawami, jak to prawo popytu i podaży, gdy  wolna konkurencja pozostaje niezakłócona. Te wolną konkurencję  w Polsce zakłócili „autorzy okrągłego stołu”(bezpieczniacy i  ich klientela) i  kolejne, spodstolne  rządy , sukcesywnie i konsekwentnie  ograniczając ustawę Wilczka, wedle której dozwolone było wszystko, czego nie zabraniało prawo. Tak zrodziły się „obszary” gospodarki koncesjonowanej (bodaj 200 takich „obszarów” dzisiaj), a największymi „obszarnikami”  zostali funkcjonariusze  WSI i SB. Ten żelazny uścisk tłusto uwłaszczonych spodstolnych  obszarników, zabezpieczony  tysiącami  ustaw, jakie wydaliły z siebie kolejne sejmy i senaty RP jest podstawową barierą dla rozwoju potencjału gospodarczego tkwiącego w narodzie. Właściwie  „nasz prezydent, nasz premier i nasza bezwzględna większość parlamentarna” powinny się teraz zgodnie zająć likwidacją i kasowaniem zbędnych ustaw: powrotem do ustawy Wilczka. Wprawdzie nie zmieniłoby to ukształtowanej już, spodstolnej struktury własności w Polsce, ale stworzyłoby szanse młodym pokoleniom, otwierając drogę do demokratycznego kapitalizmu, w miejsce dzisiejszego – oligarchicznego. Radykalne  natomiast ograniczenie biurokracji  państwowej i samorządowej w jej kompetencjach (co jest możliwe do szybkiego wykonania) pozbawiłoby ów oligarchiczny, spodstolny kapitalizm  innej  jeszcze jego fatalnej cechy: kapitalizmu kompradorskiego. Dlaczego kompradorski? Bo oligarchiczny. Dlaczego oligarchiczny? Bo kompradorski. To błędne, spodstolne koło możliwe jest d o połamania. No i korupcja przestałaby być  spodstolną regułą polskiej gospodarki. Rzecz jasna – spodstolnie ukształtowane me(r)dia i ostatnim rzutem na taśmę poprzedniej ekipy ukształtowany Trybunał Konstytucyjny uczynią  zapewne wiele, by do zmian nie dopuścić, no ale żeby się o tym przekonać  potrzebne jest „rozpoznanie bojem”. Bez boju się nie obędzie, nie może obejść się bez boju, i to twardego, prawdziwego!  Spodstolne badziewie czuje pismo nosem i dlatego tak chętnie podchwytuje słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego, że „żadnej zemsty nie będzie”. Lecz kto mówi o jakiejś zemście? Mówimy o twardym, bezkompromisowym boju  - politycznym przecież, nie militarnym – ze spodstolnym wstecznictwem, na każdym obszarze jego występowania.

 Walka musi zostać stoczona! Bo jeśli nie teraz – to kiedy?

Arytmetyka parlamentarna  jest nieco myląca. Owszem, jest większość  bezwzględna- ale gdy zliczmy sobie procenty głosów oddanych na PiS, Kukiz 2015, Kongres Nowej Prawicy, Korwin  i Grzegorz Brauna(więc ugrupowania reformatorskie, przeciwne kontynuacji  spodstolnego układu  IIIRP) otrzymamy nieco ponad 47,1 procent  głosów;  natomiast  gdy zliczymy procenty obrońców status quo(PO, Razem, PSL, Nowoczesna, Zjednoczona Lewica, Stonoga, Razem)-  otrzymamy ponad 49 procent oddanych  głosów.  Trzeba wiec jeszcze wiele wysiłków, by zdominować politycznie wspólnotę rozbójniczą w Polsce i jej ekspozyturę- lewicę wszelkiej maści.

 A jak się te postawy przekładają pośród tych 49 procent obywateli uprawnionych do głosowania , którzy do wyborów nie poszli?  51 –procentowa frekwencja (głosowało 15,2 miliona uprawnionych) skłania do zastanowienia: czy ta masa niegłosujących( prawie drugie 15 milionów!) nie jest aby podatna na radykalną demagogię lewicy? A może ten milczący elektorat – co bardziej prawdopodobne – nie ceni sobie wcale demokracji jako metody rządzenia Polska? Może skłonny byłby poprzeć  bardziej twarde rozwiązania, niekoniecznie lewicowych projektów, a wprost przeciwnie?... Fakt, ze rządzący jeszcze do wyborów spodstolni  grandziarze  w ogóle zaniechali propagandy akcesu w wyborach jest znamienny: bali się tej milczącego elektoratu?...   

 Jeśli uwzględnimy podatność każdej demokracji na demagogię (zwłaszcza przy braku  obiektywnych mediów!), szczególną, wyjątkowa  skłonność lewicy  do demagogii  oraz dająca się łatwo przewidzieć  radykalizację lewicy  w najbliższych latach –a  także opór spodstolnych złodziei oparty na ich spodstolnych łupach  materialnych i finansowych -  dzisiejsza  koniunktura dla sił reformatorskich, prawicowych czy „prawicujących” może łatwo i szybko doznać  głębokiej erozji. Potrzebne są zatem twarde fakty dokonane nowej władzy, bez oglądania się na rejwach o „zemście”, jaki zostanie wzniecony. O, będzie wzniecany przy każdej okazji! Już to widać po gazecie żydowskiej i TVN! Na ten rejwach, „gewałt” i hucpę odpowiedź może być jedna: A nazywajcie sobie to  jak tam tylko chcecie – zemstą, faszyzmem,  antysemityzmem, zamachem na demokrację, prawa człowieka i obywatela, anty-europejskością itp.,itd., etc (spodstolne „uczone małpy, wszystkowiedy” wymyślą pewnie nowe formułki…) – ale bez twardego politycznewgo  boju, bez faktów dokonanych, bez rugowania spodstolnych skąd tylko się da (w jakie by tam szatki się teraz nie stroili) obejść się nie może. Inaczej – całe to z dawna wyczekiwane zwycięstwo, nasz prezydent, nasz premier i nasza bezwzględna  większość parlamentarna – na nic. Gdyby Antoni  Macierewicz nie ujawnił archiwalnych zasobów SB…- gdzie bylibyśmy dzisiaj? W głębokim PRL – mimo demokratycznej fasady! Gdybyśmy nie wiedzieli, jak powstała „Gazeta Wyborcza”  czy TVN – ilu dałoby się jeszcze tumanić? I tak dalej… Twarda walka i fakty dokonane: tak teraz trzeba  trzymać.

Obłaskawianie spodstolnej sitwy – jej bezczelności i złej woli – jakimś enigmatycznym „otwarciem się na wszystkie siły polityczne” czy „zaniechaniem zemsty” (czymże jest w polityce – „zemsta”, hę?) to zła metoda: uśpiony elektorat ocenia fakty, nie etykietki. I tak na przykład ukaranie winnych zamachu smoleńskiego: jaka budująca byłaby to „zemsta”! Jaka  przykładna byłaby to sprawiedliwość – ta „zemsta”!...A przecież powodów i obszarów, gdzie sprawiedliwość powinna wreszcie rządzić jest w spodstolnej, III RP znacznie, ale to znacznie więcej. Gdzie nie splunąć trafia się w  nieuzasadniony przywilej, dojenie budżetu dla prywaty, zblatowanie biurokracji  z biznesem, ubeckie korzenie fortun i wzajemne powiązania żydokomuny.

Nie trudno przewidzieć  strategię spodstolnych.

Trochę czasu zajmie im porządkowanie poszczerbionych szeregów,  potem  zacznie się budowanie  Frontu Jedności  Narodu na bazie radykalizującej się lewicy: bo i cóż pozostaje, jak nie szczucie biedniejszych na bogatszych? Jeszcze gwałtowniejsze  atakowanie Kościoła katolickiego? Relatywizacja prawdy i zasad? Kolejna nowomowa?...

Mimo przegranych wyborów – układ spodstolny dysponuje silną  pozycja ekonomiczną i zastałymi, pozakonstytucyjnymi  ośrodkami władzy, wspieranymi – jak wolno się domyślać – obcymi służbami.

Ale to jeszcze jeden ważny powód, by temu układowi wydać teraz bezkompromisową, twardą walkę- ma się rozumieć: polityczną – metoda szybkich faktów dokonanych. „Kto szybko daje – dwa razy daje” – powiada przysłowie, a kto szybko walczy, mocniej zwycięża.

                                                                                                                        Marian Miszalski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »