Celem tej strony jest bezpłatny dostęp do zamieszczanych tu tekstów bez ograniczeń i opłat.
Ci z Państwa, którzy chcieliby dobrowolnie wesprzeć wolne słowo pomagając rozwojowi strony - mogą dokonywać wpłat na podane niżej konta bankowe.

ZAPRASZAM!

Strona główna
Życiorys
Twórczość literacka
Szukaj
Napisz do mnie

MARIAN MISZALSKI

Konto złotówkowe:
ING Bank Śląski,
oddział w Łodzi,
nr konta bankowego: 
39 1050 1461 1000 0022 0737 9724

Konto dewizowe:
ING Bank Śląski,
nr konta bankowego:
94 1050 1461 1000 0022 9241 2620

środa, 23 sierpnia 2017 r.
Strona główna
Jak dyskusje to najlepiej fundamentalne PDF Drukuj Email
29.07.2016.

                         Jak dyskusje – to najlepiej fundamentalne                         

*Stryczek odbiera godność?  *Ugłaskiwanie lobby – czy coś więcej? * Nie bądź za słodki…

  Prezydent Erdogan zapowiada przywrócenie kary śmierci w Turcji, nizacz mając  szantaż brukselskich komisarzy: „Przywrócisz? Nie wejdziesz do UE!”. 

   Stanowisko komisarzy w sprawie kary  śmierci popiera  papież Franciszek, który wcześniej,  w przesłaniu do uczestników Światowego Kongresu przeciwko Karze Śmierci w Oslo, napisał: „W naszych czasach kara śmierci jest nie do przyjęcia bez względu na to, jak wielka zbrodnię popełniłby człowiek” bo – jak uzasadnił – „Godzi ona w nienaruszalność  życia i w godność  osoby ludzkiej”.   Nadto „jest sprzeczna z Bożym zamysłem dla poszczególnych ludzi i społeczeństw, a także z Jego miłosierną sprawiedliwością” oraz „nie odpowiada celowi kary”, bo „nie oddaje sprawiedliwości ofierze, lecz propaguje zemstę”. Zdaniem papieża Franciszka przykazanie „Nie zabijaj” ma „absolutną wartość i stosuje się zarówno do niewinnego, jak winnego”.

  W numerze 26 „Do Rzeczy” ukazał się w związku z tą papieską wypowiedzią interesujący, krytyczny artykuł Pawła Lisieckiego, wskazujący na posoborowy ton tej wypowiedzi:  na  dobitną, postępową „kontynuację soborowego myślenia”. Artykuł p.Lisieckiego  wywołał „falę  listów do redakcji”, a jeden z nich, radykalnie polemiczny od p.Agnieszki Choczyńskiej, opublikowany został w  29 numerze „DR”.

  Nie mam zamiaru streszczać tej dyskusji, chociaż śmiało nazwałbym ją „fundamentalną”, w jak najbardziej pozytywnym rozumieniu słowa: zasadniczą, merytoryczną. W pełni podzielam krytyczną ocenę tej wypowiedzi papieża Franciszka, dokonaną  przez p.Lisieckiego, chciałbym tylko zwrócić uwagę na pewien argument, który umknął jego uwadze i umyka – jak sądzę – w wielu innych podobnych dyskusjach na ten temat.

  W dyskusji p.Choczyńska powiada m.in., że papież Franciszek „oparł uzasadnienie konieczności odrzucenia kary śmierci na pojęciu godności osoby ludzkiej”. Przywołuje ona Katechizm Kościoła Katolickiego (art.1700): „Godność osoby ludzkiej ma podstawę w stworzeniu jej na obraz i podobieństwo Boże”. Kara śmierci – w ocenie p.Choczyńskiej – odbiera człowiekowi tę przyrodzoną godność. Pan Lisicki jak gdyby przechodzi  obok jej wywodu.

Czyżby rzeczywiście kara śmierci odbierała człowiekowi tak rozumianą godność osoby ludzkiej ?.. Naprawdę?...

  Jeśli ta godność wynika ze „stworzenia na obraz i podobieństwo Boże” – to żadna śmierć odebrać jej człowiekowi nie może. Ani śmierć naturalna, ani w wypadku samochodowym, ani w męczeństwie, ani z choroby, ani z ręki mordercy, ani  też z ręki kata wskutek wykonania kary śmierci – tak rozumianej godności człowiekowi nie odbiera. Jak mogłaby jakakolwiek  śmierć odbierać człowiekowi godność, wynikającą „ze stworzenia na obraz i podobieństwo Boże”? Morderca, karany śmiercią, zachowuje tak rozumianą „godność” do ostatniej chwili swego życia: nikt mu jej nie odbiera! Bo tracony –pozostaje nadal „stworzony na obraz i podobieństwo Boże”. Kara śmierci – wbrew opinii papieża Franciszka – nie godzi zatem w tak rozumianą godność człowieka. Opinia zaś, że „w naszych czasach kara śmierci jest nie do przyjęcia bez względu” …etc. wygląda na zdanie niedokończone: nie do przyjęcia – lecz dla kogo? Dla jednych do przyjęcia, dla innych – nie do przyjęcia. Prezydent Turcji ma zamiar rozstrzygnąć to w referendum. Jak to rozstrzygnął papież Franciszek? Bo Jego tok rozumowania, oparty na wspomnianym rozumieniu „godności człowieka”, wydaje się z gruntu fałszywy.

  Posoborowy nurt myślenia o karze śmierci niebezpiecznie utrwala się i pogłębia. Jeszcze Jan Paweł II-współautor dość kuriozalnej poprawki w Katechiźmie Kościoła Katolickiego (<dzisiaj (…)przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy „są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale”>) wyraził się dość powściągliwie, i nie tak kategorycznie, jak papież Franciszek niedawno, chociaż i Jan Paweł II określił już karę śmierci jako „niesprawiedliwą”. W kontekście całej wypowiedzi Jana Pawła II można tę „niesprawiedliwość” kary śmierci odczytać tak: jest niesprawiedliwa, bo po co zabijać winowajcę, jeśli można go dożywotnio izolować? Wygląda to na uzasadnienie bardziej pragmatyczne, niż teologiczne, ale papież Franciszek idzie znacznie dalej… On  próbuje uzasadnienia czysto już teologicznego, ale właśnie teologicznie -  jakże nieprzekonywującego! Powtórzę: jeśli godność człowieka wynika ze „stworzenia na obraz i podobieństwo Boże” – to żadna śmierć takiej godności człowiekowi  nie odbiera: ze śmiercią  wskutek wykonania kary śmierci włącznie.

 Mimo „podobieństwa” – człowiek jednak umiera…

 …Tymczasem nie brak opinii, że za „społecznymi”  ruchami przeciwników kary śmierci stoją zwyczajnie i solidarnie służby specjalne rozmaitych krajów - zwłaszcza te, które mają na sumieniu najwięcej utajnionych brudów własnych, nie do uzasadnienia „interesem państwa”… Czego to ludzie nie wymyślą! Wymyślili też, że niedawne nagłe deklaracje i pana prezydenta Dudy (na temat „zwalczania wszelkich przejawów antysemityzmu”) i prezesa Kaczyńskiego ( o „antysemityzmie przejawiającym się w krytyce polityki Izraela”)wiążą się nie tyle z próbą (dość wątpliwej skuteczności) zjednania sobie lobby żydowskiego w Ameryce, co z pożyczką od  pewnych banków pieniędzy, potrzebnych do finansowania reform socjalnych… Kiedy ś.p. Lech Kaczyński jako minister sprawiedliwości nakazał wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem „na prośbę dwóch rabinów” – otworzył – a nie zamknął! – furtkę  dla żydowskiej propagandy w stylu Grossa. Za drążenie prawdy o Jedwabnem   atakowany był niedawno przez lobby żydowskie i jego platformerskich lizyd…pów prof.Jarosław Szarek, wybrany na prezesa IPN. Wobec żydowskiego lobby politycznego i jego usłużnego szabesgojstwa lepsze wyniki daje twarda postawa, niż próby podlizywania się. „Nie bądź za słodki bo cię zliżą”.

                                                                                                      Marian Miszalski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »