Celem tej strony jest bezpłatny dostęp do zamieszczanych tu tekstów bez ograniczeń i opłat.
Ci z Państwa, którzy chcieliby dobrowolnie wesprzeć wolne słowo pomagając rozwojowi strony - mogą dokonywać wpłat na podane niżej konta bankowe.

ZAPRASZAM!

Strona główna
Życiorys
Twórczość literacka
Szukaj
Napisz do mnie

MARIAN MISZALSKI

Konto złotówkowe:
ING Bank Śląski,
oddział w Łodzi,
nr konta bankowego: 
39 1050 1461 1000 0022 0737 9724

Konto dewizowe:
ING Bank Śląski,
nr konta bankowego:
94 1050 1461 1000 0022 9241 2620

Odwiedza stronę 1 gość
czwartek, 19 października 2017 r.
Strona główna
Szanujmy tradycję! Cymes bajgełe PDF Drukuj Email
18.01.2017.

                                 Szanujmy tradycję!

   Trzeba iść z duchem Tradycji, a nie z duchem Postępu: bez pielęgnowania tradycji nic nie postępuje… wszystko się cofa… Do „Skumbrii w tomacie” Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i „Ozora na szaro” Juliana Tuwima ośmielam się więc najpokorniej dorzucić własne „Cymes, bajgełe” , dopełniającego tradycji  piśmienniczej: „poeci polscy i żydowscy  o zamachach stanu”.  Zarazem – jako wierszowanego komentarza do aktualiów politycznych.

                                                                                                      

                                               Cymes, bajgełe

Raz do gazety „Geszeft  żydowski”

(cymes bajgełe cymes bajgełe )

z kucykiem na łbie przyszedł Kijowski

(cymes  bajgełe śledź)

 

- Co ciebie, szajgec, do nas sprowadza?

(cymes bajgełe cymes bajgełe )

- Mnie nie podoba się PiS-u władza!

 (cymes bajgełe śledź!)

 

-Gites! Nam także! Zatem, Mateusz,

( cymes bajgełe cymes bajgełe)

ty polityczną wajchę  przełóż!

 (cymes bajgełe śledź)

 

Zaraza wszędzie,  co dzień i  w szabas,

(cymes bajgełe cymes bajgełe)

trzeba Kaczystów obalić zaraz!

(cymes bajgełe śledź)

 

A że pucz (sam wiesz!) to sprawa męska

(cymes bajgełe cymes bajgełe)

wesprze Mazguła… Smolar… Wałęsa…

(Cymes! Bajgełe! Śledź!)

I  durne  siksy też za sobą  wiedź:

 bierz mój fraucymer! (sam cymes i śledź)

 

Jęknął Kijowski, jak w cheder wzięty:

(cymes? bajgełe? cymes? bajgełe?...)

- Ja forsy nie mam …nawet na alimenty!

Wszak by pucz robić – szmal trzeba mieć!

Bo forsa – cymes!  Brak forsy- śledź!

 

Na pucz nie starczy czczych słów pusta palba,

(cymes to żaden, raczej śledź)

więc kto, ach, kto -  na ten pucz mi szmal da?...

(Cymes? Bajgełe? Śledź?)

 

Westchnął  Redaktor, gładzi brody porost,

(cymes bajgełe cymes bajgełe)

wreszcie powiada: Jest taki Soros…

On z banków dużo forsy może mieć!

 

Cymes, bajgełe, cymes,bajgełe:

 krząta się Kucyk w szabas  i niedzielę,

ale pod Sejmem zebrał  łbów niewiele…

 -istnieje bowiem  duraczenia limes

(cymes bajgełe…  bajgełe cymes)

 

Próżno się z WSI-owymi  brata cadyk Smolar

(cymes bajgełe cymes bajgełe)

- na pucz  nie starcza sorosowy dolar!

(cymes bajgełe śledź)

Może, zamiast złota, ten grandziarz dał miedź?

( cymes? bajgełe? – czy solony  śledź?)

 

…Próżno Diduszko pozuje – jako trup – do zdjęć…

(  cymes?  bajgełe? – cuchnący  śledź!)

                                                               ***

A tu wieść się niesie straszliwie ponura:

(i coraz bardziej śmierdzi śledź!)

-że sfałszowana została Faktura!

(idź do więzienia , Kucyk, i  siedź!)

 

Cymes bajgełe cymes bajgełe

(cymes? bajgełe? cymes? bajgełe?)

Na pucz pełniejszy  trzos trzeba  mieć!

Cymes bajgełe cymes bajgełe

Sfajdał się majdan. Tylko  śmierdzi  śledź.

                                                                           Marian Miszalski

 

 

 

 

 

 

 

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »