Celem tej strony jest bezpłatny dostęp do zamieszczanych tu tekstów bez ograniczeń i opłat.
Ci z Państwa, którzy chcieliby dobrowolnie wesprzeć wolne słowo pomagając rozwojowi strony - mogą dokonywać wpłat na podane niżej konta bankowe.

ZAPRASZAM!

Strona główna
Życiorys
Twórczość literacka
Szukaj
Napisz do mnie

MARIAN MISZALSKI

Konto złotówkowe:
ING Bank Śląski,
oddział w Łodzi,
nr konta bankowego: 
39 1050 1461 1000 0022 0737 9724

Konto dewizowe:
ING Bank Śląski,
nr konta bankowego:
94 1050 1461 1000 0022 9241 2620

Odwiedza stronę 1 gość
wtorek, 25 września 2018 r.
Strona główna
Wobec próby PDF Drukuj Email
27.12.2017.

                                    

                       Wobec  próby „rabunku stulecia” – wymowne milczenie władz?…

Uchwalony 12 grudnia br. przez Izbę Reprezentantów projekt ustawy zwanej JUST (Justice for Uncompensated Survivors Today – Sprawiedliwość dla  tych, którzy przeżyli   i do dziś  nie otrzymali kompensaty), a w nomenklaturze Kongresu Stanów Zjednoczonych  oznaczony jako Act S.447 niesie ogromne niebezpieczeństwo dla Polski, gdyż otwiera furtką dla legalnych, amerykańskich nacisków na Polskę (z sankcjami gospodarczymi włącznie!) , by zadośćuczyniła całkowicie bezpodstawnym żydowskim żądaniom przedsiębiorstwa Holocaust (opiewającym na ok.65 miliardów dolarów).

Ten projekt ustawy (trafi jeszcze do 4 komisji:  ds. zagranicznych i ds.przywłaszczeń w Senacie i Izbie Reprezentantów)  obejmuje kraje,  które, które wzięły  udział w 2009 roku w Konferencji  w Czechach  - w Holocaust Era Assets Conference. Uczestniczyła w niej Polska pod bezmyślnymi rządami PO i PSL.

Wobec  krajów uczestniczących w  tej Konferencji  projekt ustawy JUST przewiduje – w odniesieniu do Żydów – zniesienie  zasady dziedziczenia spadkowego i wprowadzenie w jego miejsce                      b e z s p a d k o w e g o   d z i e d z i c z e n i a  r a s o w e g o: Żydzi dziedziczą po Żydach, nawet jeśli nie mają do tego żadnego prawnego tytułu!

Projekt ustawy wprowadza termin „niesprawiedliwe przejęcie lub przekazanie własności” i  precyzuje, że termin ten oznaczać  ma: „konfiskatę, wywłaszczenie, nacjonalizację, przymusową sprzedaż lub przekazanie pod przymusem własności podczas Holocaust Era lub w okresie rządów komunistycznych”.

Punkt 3 wspomnianego projektu mówi: „In the case of heirless  property, the provision of property or compensation to assist needly Holocaust survivors, to suport Holocaust education, and for other purposes”  -  „W przypadku własności bezspadkowej przychody od tej własności lub jej kompensata obejmują  tych, którzy przeżyli Holocaust i są w potrzebie, edukację o Holocauście  i inne cele”.

Po ponad 70 latach od zakończenia wojny tych, którzy „przeżyli Holocaust i są w potrzebie” jest niewielu. Znacznie gorzej przedstawia się sprawa  sformułowań „na  edukację o Holokauście i inne cele”. „E d u k a c ja   o  H o l o k a u ś c i e” może nie znać granic finansowych ani czasowych, nie mówiąc już o „i n n y c h  c e l a c h” ,w które wepchnąć można dosłownie w s z y s t k o  i  k a ż d e      p i e n i ą d z e! To właśnie jest groźne!

Czy w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych aby dokładnie przeczytano ów projekt, dotyczący przecież przede wszystkim Polski?! Czy też może „zaciąg geremkowski”  źle przetłumaczył ministrowi Waszczykowskiemu  tekst projektu owej ustawy?...

Jeśli ta ustawa przeszłaby w Kongresie  – powołany zostałby żydowski fundusz, na który Polska musiałaby wpłacać kwoty żądane przez Żydów, p o d   r y g o r e m  n a ł o ż en i a   przez Amerykę       s a n k c j i  na Polskę (jak miało to miejsce w przypadku Szwajcarii, którą tak właśnie zaszantażowano gdy odmawiała bezprawnego ujawnienia  bankowych kont swych klientów).

Promotorem projektu ustawy Act S.447 JUST jest 55-letnia demokratyczna senator ze stanu Wisconsin, Tammy Baldwin, pierwsza jawna lesbijka w Kongresie USA, pochodząca z rodziny o korzeniach żydowskich.

Dziwi, że od 12 grudnia br. (gdy trafił do Kongresu projekt tej ustawy) władze polskie milczą, nie informują opinii publicznej o możliwym „rabunku stulecia” wobec Polski i nie podejmują żadnych działań dyplomatycznych. Poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego złożył w tej sprawie interpelację.

Sprawa jest zbyt poważna i zbyt poważne może mieć dla Polski konsekwencje, by przynajmniej prezydent, premier i minister spraw zagranicznych nie zajęli już na tym etapie publicznie stanowiska. Czy zajmą? I – jakie?...

                                                                                             Marian Miszalski                                                                                                          

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »