Celem tej strony jest bezpłatny dostęp do zamieszczanych tu tekstów bez ograniczeń i opłat.
Ci z Państwa, którzy chcieliby dobrowolnie wesprzeć wolne słowo pomagając rozwojowi strony - mogą dokonywać wpłat na podane niżej konta bankowe.

ZAPRASZAM!

Strona główna
Życiorys
Twórczość literacka
Szukaj
Napisz do mnie

MARIAN MISZALSKI

Konto złotówkowe:
ING Bank Śląski,
oddział w Łodzi,
nr konta bankowego: 
39 1050 1461 1000 0022 0737 9724

Konto dewizowe:
ING Bank Śląski,
nr konta bankowego:
94 1050 1461 1000 0022 9241 2620

sobota, 26 maja 2018 r.
Strona główna
Po co Polsce PDF Drukuj Email
05.03.2018.

 

*Chłystki stanu na czele Judeopolonii? * Z 65 zrobiło się już 300! * Przedwczesna kapitulacja

                      Po co Polsce stosunki dyplomatyczne z Izraelem?

 W polityce zdarzają się rzadko mężowie stanu  – znacznie częściej  mężykowie stanu ( a nawet niekoniecznie zaraz „stanu”, bo tylko swoich żon), a najczęściej osobnicy, których nazwać by można  „chłystkami stanu”. Do której kategorii zaliczyć Radosława Sikorskiego? – odpowiedź  nie jest trudna. I właśnie „Radek Sikorski” ściągnął ostatnio jak sęp do Warszawy z wyraźną chęcią objęcia przywództwa  „zjednoczonej opozycji”, gdy ta –  wedle zaplanowanego za granicą  harmonogramu - zleje się w  jeden polityczny urynał. Swoista  koalicja  politycznych „szczochów” i „szczyli” -  możliwy skrót KSS?...

Sikorski ma pierwszorzędne kwalifikacje do objęcia przywództwa w KSS. Po pierwsze: jest mężem swojej dobrze ukorzenionej żony, więc z przełożeniem bezpośrednim na  żydowskie lobby polityczne w Ameryce. To lobby wspiera przedsiębiorstwo holocaust z jego rasistowskimi  roszczeniami majątkowymi wobec  Polski. Te roszczenia – gdyby zostały zrealizowane – uczyniłyby  z Polski żydowską arendę, upragnioną  Judeopolonię.

  Odnotowałem w historii najnowszej  pięć prób jej realizacji .Dwie nie wyszły poza projekty (Federacja Wschodnioeuropejska z 1914 roku autorstwa  Żyda Maxa  Bodenheimera  i „państwo polsko-żydowskie” z 1919 roku wedle pomysłu Żyda, posła tymczasowej Rady  Narodowej Żydowskiej do Sejmu Ustawodawczego, Izaaka Grunbauma),  trzy  weszły w fazę realizacyjną (rządy Bermana, Minca i Zambrowskiego  w latach 1945 -56, z pewną kontynuacją aż do roku 1968; „okrągły stół” i rząd Mazowieckiego/Kiszczaka; wreszcie faza obecna na gruncie żydowskich żądań „przedsiębiorstwa holocaust” zza Oceanu). Nawiasem mówiąc- syn  tego Grunbauma, Eliezar Grunbaum, był kapo w Auchwitz…

Po drugie: Sikorski podoba się plebsowi stanowiącemu poważna cześć tzw. opozycji  totalnej. Po trzecie - da się ugniatać jak ciasto zagranicy: lubi robić polityczne laski, o czym wiemy z nagrań „u Sowy”. Doprawdy, trudno o lepszego kandydata-jednoczyciela  dla zlewni KSS!

KSS ma też  już gotowy program personalny: Tusk na prezydenta, Sikorski na premiera , a Schetyna na personalnego  KSS w tej przygotowywanej Judeopolonii.

Chyba, że sam Naczelnik stanie na jej czele, ubiegając rywali…

Taka smętna wizja politologiczna już się wyraźnie zarysowuje i brakuje tylko kropki nad „i”: jeśli    projekt ustawy nr 1226 przejdzie w amerykańskim Kongresie taka kropka zostanie  postawiona. Brak jakiejkolwiek reakcji obecnych władz polskich na procedowanie tego projektu w amerykańskim Kongresie zdaje się potwierdzać, że Naczelnik chce ubiec rywali… Zyska w ten sposób, owszem, może jedną kadencję dla rządów PiS(z przyległościami) w Polsce – ale za jaką cenę? Za cenę nieodwracalnych zmian własnościowych w Polsce na rzecz żydowskiego lobby, wyposażonego w międzyczasie w majątek wartości co najmniej 65 miliardów dolarów (a ostatnio żądania żydowskie wzrosły do majątku wartości już  300 miliardów dolarów! Komunistyczna nomenklatura, WSI i SB uwłaszczyły się na przełomie lat 80/90 na mieniu wartości zaledwie kilkunastu  miliardów dolarów ukradzionych z FOZZ i kradzionych wcześniej (jeszcze w PRL) za pośrednictwem  Pewexu (tego nikt jeszcze nie policzył). Te kilkanaście zaledwie miliardów dolarów pozwoliło postkomunistom  zachować potężne  wpływy polityczne w Polsce do roku 2015 (wygrana PiS), ale przecież  i obecnie wpływy te są jeszcze ogromne. Po prawie 30 latach od tego uwłaszczenia!… Nie trzeba zatem wielkiej wyobraźni politycznej by uzmysłowić sobie, jakie konsekwencje polityczne może mieć przekazanie żydowskiemu lobby politycznemu w Polsce majątku wartości 65 miliardów dolarów (przy optymistycznym założeniu, że nie 300 miliardów dolarów…). Taka Judeopolonia nie byłaby już nawet państwem żydowsko-polskim: byłaby żydowska kolonią .

Tym trudniej zrozumieć milczenie obecnych władz w sprawie ustawy nr 1226 procedowanej w Kongresie amerykańskim  i jej „przykrywanie”  żałosnym, propagandowym dialogiem zastępczym w sprawie nowelizacji  ustawy o IPN…  Tymczasem stary żydowski grandziarz Lauder, ze Światowego Kongresu Żydów, opublikował niedawno w „NYT” bełkotliwy, ale podstępny list, w którym obłudnie wzywa władze Izraela  do wyciszenia antypolskiej nagonki, wszakże pod warunkiem, że Polska wycofa nowelizację ustawy o IPN i… umożliwi Żydom dalsze  kolonizowanie Polski na warunkach przedsiębiorstwa holocaust!  Lauder , by się uwiarygodnić jako „ Żyd-propolski”, nawet wypomniał od dawna już  nieurzędującemu prezydentowi Obamie, że użył określenia „polskie obozy zagłady” – chociaż wtedy, gdy Obama to powiedział,   Lauder zapomniał języka w gębie, podobnie jak ówczesny ambasador Polski w Waszyngtonie, też Żyd.

Nie ulega wątpliwości, że Lauder i jego rasistowski biznes  holocaustowy to dzisiaj  wróg Polski numer 1. Czy nasze służby mają stosowne dyspozycje w tej kwestii?...

Od 2011 roku państwo Izrael uczestniczy w  rasistowskim procederze  wyłudzania majątku od Polski poprzez utworzoną wtedy agendę swego rządu HEART (Holocaust Era Asetts Restitution Taskforce), afiliowaną przy Unii Europejskiej. Jeśli więc od 2011 roku państwo Izrael jest wrogiem Polski – jaki jest sens utrzymywania z Izraelem stosunków dyplomatycznych, a już zwłaszcza naajwyższym  poziomie, bo „międzyrządowych uzgodnień”?...

Obecna sytuacja sprzyja postawieniu sprawy na ostrzy noża: albo Izrael wycofa oficjalnie swe poparcie dla żądań przedsiębiorstwa holocaust i odetnie się w tym względzie od jego macherów zza Oceanu – albo zerwiemy lub poważnie ograniczymy  z nim stosunki dyplomatyczne jako z państwem uprawiającym   a n t y p o l s k ą     p o l i t y k ę   r a s i s t o w s k ą. Takie postawienie sprawy nie tylko nie osłabiłoby naszej pozycji międzynarodowej – ale walnie ją wzmocniło, gdyż rasizm dość powszechnie zarzucany jest polityce żydowskiej.. I  właśnie wywołania na forum międzynarodowym  tej  kwestii-  rasistowskich aspektów polityki Izraela  – Żydzi obawiają się najbardziej i byłaby to najskuteczniejsza obrona przed ich antypolska propagandą.

Władze Izraela i przedsiębiorstwo holocaust w Ameryce  wciągają  władze polskie w „dialog na przewleczenie”: aż uchwalona zostanie za Oceanem  ustawa 1226. Potem będzie już za późno na obronę…. Na co więc jeszcze czekają polskie władze? Zauważmy przy okazji, że ze środowiska żydowskiego  w Polsce nie odezwał się  a n i   j e d e n   g ł o s (!) potępiający rasistowskie roszczenia przedsiębiorstwa holocaust i rządowej agencji  Izraela!  Piąta kolumna przywarowała, oczekując ostatecznego skoku na kasę...

..Nasuwa się więc z coraz większą pewnością taka diagnoza: władze polskie już skapitulowały i zaakceptowały grabież  Polski przez żydowskiego wroga Polski. Skapitulowały łatwo i chętnie wobec żydowskiego rasizmu, a  jest to rasizm znacznie głębszy niż był rasizm niemiecki bo znacznie starszy…  Żałosne wystąpienie  prezydenta Dudy na spotkaniu z Żydami w Krakowie, pełne frazesów i propagandowej retoryki, której nie powstydziłby się Bierut, Gomułka, Gierek  z Jaruzelskim na kupę wobec Sowietów - to wymowna oznaka tej kapitulacji. Źle się, chłopcy, bawicie…

                                                                                                           Marian Miszalski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »